Wakacje dla Dzieci - Ostróda 2003

Ostróda to nie tylko bardzo ładne miasteczko w województwie Olsztyńskim, położone nad jeziorem Drwęckim, ale przede wszystkim Ostróda to miejsce z którym wiele dzieci i młodzieży łączy cudowne chwile tegorocznych wakacji.
Właśnie w Ostródzie odbyły się Salezjańskie wakacje dla dzieci i młodzieży z naszej parafii.
Od 3 do 15 lipca był turnus dla młodzieży, łączony wraz z młodzieżą ze Świętochłowic, z ks. Mariuszem Skowronem i p. Michałem Strzeleckim, a od 15 do 28 lipca turnus dla dzieci.
Organizatorem obydwóch akcji był ks. Piotr Wojnarowski.
Tegoroczne wakacje oparte były na podstawie filmu Andrew Adamson pt. "Shrek". Dzięki bohaterom tego zabawnego filmu na codziennych spotkaniach w grupach nauczyliśmy się, że każdy człowiek potrzebuje przyjaźni, że często człowiek skrywa głęboko coś do czego nie chce dopuścić drugiego człowieka, chowa się za tzw. maskami, że marzenia są nam potrzebne i każdy z nas powinien umieć marzyć, że nie należy oceniać innych tylko z pozorów, gdyż możemy zranić drugiego człowieka. Tematy spotkań były naprawdę bardzo ciekawe, a dyskusje w grupach bardzo żywe. Prawda o życiu do której prowadziły te dyskusje pogłębiana była przez słowa Pisma Św. w czasie Mszy Św.
Celem tych obozów było także kształtowanie fizyczno - rozwojowe, charakterystyczne dla odpowiednich dyscyplin sportowych (I- turnus siatkówka, II- turnus piłka nożna i tenis stołowy), oraz wypoczynek turystyczno - krajoznawczy, poznanie historii, przyrody i kultury warmińsko - mazurskiej.
Na to bliższe spotkanie z tamtejszą przyrodą, kulturą i historią pozwoliły nam organizowane liczne wycieczki. Zwiedziliśmy m.in. Sanktuarium Maryjne w Gietrzwałdzie, Grunwald,, gotycki ratusz w Ostródzie, Olszyn - skansen, potężny zamek w Malborku, a także Trójmiasto, gdzie mieliśmy okazje popływać w naszym cudownym Bałtyku.
Atrakcji było naprawdę dużo, że nie jestem w stanie wszystkich wyliczyć.
Dużym powodzeniem cieszyły się oczywiście dyskoteki i wyjścia na plaże, gdyż tego roku pogoda pozwoliła nam jak najczęściej korzystać z przyjemności jaką jest kąpiel w jeziorze. Były również rożnego rodzaju gry i zabawy integrujące grupę. Wiele radości nie tylko dzieciom ale także wychowawcom sprawiła zabawa w "Shreka" i "Karteczki". Był też bal przebierańców na którym można było spotkać księżniczki, marynarzy, czarodziejki i wiele innych barwnych osób, wieczór Trzech Kłamców oraz wiele, wiele innych wspaniałych atrakcji. Tańce brazylijski i belgijski tak zafascynowały proboszcza tamtejszej parafii, że aż zorganizował nasz występ dla swoich parafian.
Specyficzny klimat naszej kolonii był widoczny w całej Ostródzie, co świadczyło, że wiele miejscowej młodzieży chciało się do nas dołączyć.
Akcentem charakterystycznym dla Salezjańskich wakacji jest tzw. Agapa - Uczta Miłości na której nie zabrakło podziękowań, uścisków a także łez, gdyż świadczyło to ,że nadszedł czas powrotu do domu.
Po tak cudownych wakacjach pozostały nam tylko wspomnienia, pamiątkowe zdjęcia i obietnice spotkania za rok.


Eliza